Kilka słów o elektronicznym tatuażu – cud techniki czy przerysowana (r)ewolucja?

Czym jest elektroniczny tatuaż?
Jest to maleńkie urządzenie o
wielkości od 8 do 36 mm, o wyglądzie wzorzystego tatuażu. Ten
miniaturowy wytwór technologii składa się z wyjątkowych obwodów.
Mogą się one bowiem kurczyć i rozciągać tak, jak nakazują ruchy
skóry. Obwody są odporne na zagięcia i zginanie. Tatuaże
elektroniczne są wyposażane np. w mikroantenę przeznaczoną do
bezprzewodowej komunikacji czy w ogniwa solarne.

Jak umieszcza się tatuaż
elektroniczny w skórze?
Tatuaż elektroniczny nie wymaga
poważnej ingerencji w powłokę ciała. Okazuje się, że membrana
tatuażu jedynie przylega do skóry i porusza się wraz z nią dzięki
zasadzie siły przyciągania między atomami. Zjawisko to najlepiej
ilustruje zdolność gekona do utrzymywania się na tafli szkła. Tatuaż taki można łatwo usunąć, nie jest na całe życie. 
 
 
Kto go wymyślił?
Todd Coleman z Uniwersytetu
Kalifornijskiego, San Diego. Stworzył on cieniutki, niemal
niewidoczny produkt, o niezwykłej elastyczności. Tatuaż jest w
stanie wychwycić nawet najmniejszy sygnał elektroniczny docierający
z naszego organizmu.
 
Czemu służy elektroniczny tatuaż?
Testy i badania potwierdziły liczne
zastosowania elektronicznego tatuażu. Należą do nich m.in.:
  • Rola doktora pierwszego kontaktu–
    dzięki możliwości pomiaru temperatury ciała, sprawdzenia poziomu
    glukozy czy cholesterolu we krwi, a nawet kontrolowania gojenia się
    ran. Podobną funkcję posiadają opracowywane przez Google soczewki
    kontaktowe. Potrafią one mierzyć poziom cukrów we krwi na
    podstawie łez osób chorych na cukrzycę
  • Funkcja kardiologa – tatuaż
    rejestruje pracę serca i może wysłać na smartfona ostrzeżenie
    przed zawałem i nakaz zgłoszenia się do szpitala
  • Rola neurologa – możliwa jest rejestracja pracy mózgu oraz powiadomienie o dysfunkcji
  • Wykrywacz kłamstw – firma Google zaproponowała taką rolę tatuażu. Bazuje ona na powyższych zastosowaniach
  • Funkcja dentysty – sensory umieszczone na zębach zbierają informacje o rozwoju bakterii bądź  powstawaniu próchnicy
  • Walka z paraliżem – stymulacja mięśni pozwala na sterowanie kończynami uległymi paraliżom
  • Telepatia – w przyszłości
    tatuaże elektroniczne mają być zdolne do odczytu słów, o
    których myślimy. Jest to możliwe dzięki wrażliwości na ruchy
    mięśni przypisywane reakcjom na słowa.
  • Wszczepiony GPS – dzięki
    opisywanemu produktowi można śledzić gdzie znajduje się dziecko
  • Prostsze telefonowanie – firma
    MOTOROLA opatentowała pod koniec 2013 roku tatuaż pozwalający na
    telefonowanie. Wg planów ma to być indywidualny komunikator
    bezprzewodowy z baterią solarną i mikrofonem. Nadajnik będzie
    wychwytywał wibracje krtani właściciela
  • Łatwa i szybka komunikacja – po raz kolejny Google, tym razem tatuaż miałby znajdować się w sąsiedztwie gardła, a rejestracja głosu umożliwiałaby pominięcie otoczenia. Celowość stosowania takiego urządzenia wytłumaczona została potrzebami pewnych zawodów, np. policji lub firm ochroniarskich
 
Co w przyszłości?
Wydaje się, że elektroniczne tatuaże
mają wręcz nieograniczone możliwości zastosowań. Być może
wkrótce pozwolą one na samoleczenie, kontakty telepatyczne i
sterowanie urządzeniami wyłącznie za pośrednictwem myśli. Dość
prawdopodobne jest, że przełomowa technologia, wprost z opowieści
science fiction już za kilka lat stanie się powszechnie dostępna.
Należy jednak podejść krytycznie do możliwości praktycznego
zastosowania wynalazku.
 
Opracowanie: Izabela Kołodziejczyk
 

 

Źródło: świat na dłoni

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *